Nie łatwo, pożegnanie Lyrics

von Lzy
Lyrics
Jakie to głupie, gdy mówimy, że się znamy
I jakie prawdziwe, że nic poza tym nie mamy
Mija kolejny dzień, a ja wciąż tu jestem
Jutro odejdę już, żegnając się szeptem

Nie było łatwo obudzić się ze snu
Nie będzie łatwo w tragedii rolę grać
I znowu szukać się wśród głów

Nie myśl kochany, że jesteś pępkiem świata
Wokół którego ja będę się obracać
I nie licz na to, że padnę na kolana
I będę cię prosić, bym mogła zostać do rana

Minęły trzy lata I tysiące słów
A ty nadal nie wiesz, kim jestem
Minęły trzy lata I tysiące burz
A ty nadal nie wiesz, kim jestem
Minęły trzy lata, osuszyłam łzy
Nie wiem, kim jesteś ty
Writer(s): Adam Michal Konkol, Adrian Lukasz Wieczorek, Rafal Michal Trzaskalik, Dawid Marek Krzykala, Arkadiusz Dzierzawa, Pigula Anna Maria Wyszkoni
Lyrics powered by www.musixmatch.com
Was als nächstes?

Dein Karma steigt mit jedem Klick! Teile den Guru-Link und bring Lyrics in die Welt.

Lzy - Nie łatwo, pożegnanie
Quelle: Youtube
0:00
0:00